Wczoraj byl drugi dzien cwiczen po jednodniowej przerwie. Przyznam, ze pomimo tego, ze trening przeprowadzam w domu i bez profesionalnych przyrzadow wcale latwiej nie jest. Dodatkowo odczuwalem zakwasy po pierwszym treningu.
W drugim dniu potrzebny juz jest sprzet. Mam tu na mysli hantle. Nie mam ich na wyposazeniu (moze w przyszlosci pozycze od kolegi), ale mam cos takiego jak na zdjeciu ponizej.
Sa to gumy, ktore byly dolaczone do drazka, ktory kupilem jakis czas temu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz